Ekran nie uspokaja dziecka? Badania mówią inaczej niż myślisz
Naukowcy zbadali, czy ekran pomaga uspokoić dziecko. Okazuje się, że zależność między technologią a rozwojem dziecka jest bardziej złożona.
Ekran nie jest prostym narzędziem do uspokajania dziecka — jego wpływ na rozwój małego człowieka jest złożony i dwukierunkowy, wykazało badanie opublikowane w 2026 roku w prestiżowym czasopiśmie “Journal of Communication”.
Zespół kierowany przez Jane Shawcroft z Ohio State University przeanalizował dane z Project M.E.D.I.A., długoterminowego badania prowadzonego przez Brigham Young University, które śledziło rozwój dzieci od około 2,5 do 7,5 roku życia. Naukowcy chcieli zrozumieć zjawisko określane jako media emotion regulation — czyli wykorzystywanie urządzeń z ekranem (telefonu, tabletu, telewizora) do regulowania emocji dziecka.
Jak naprawdę działa zależność między ekranem a dzieckiem?
Badacze sprawdzili trzy możliwe scenariusze wpływu ekranów na dzieci. Pierwszy zakładał, że technologia wpływa na rozwój dziecka. Drugi sugerował, że to zachowanie i możliwości dziecka skłaniają rodziców do częstszego sięgania po ekran. Trzeci, najbardziej złożony, przewidywał, że oba procesy wzajemnie na siebie oddziałują.
Okazało się, że najczęściej obserwowany był właśnie trzeci scenariusz — cykl wzajemnych oddziaływań. Badanie pokazało wyraźny związek między zachowaniem dziecka a decyzjami rodziców. Jeśli dziecko było trudniejsze do uspokojenia, rodzice częściej korzystali z telefonu lub tabletu. Z kolei sposób korzystania z ekranów wpływał na rozwój tzw. funkcji wykonawczych dziecka — umiejętności odpowiadających za kontrolę impulsów, elastyczność myślenia oraz dostosowywanie się do zmieniających się sytuacji. Rozwój tych kompetencji ponownie oddziaływał na to, jak często rodzice sięgali po urządzenia elektroniczne.
Jane Shawcroft podsumowała to spostrzeżenie słowami: “Dzieci wpływają na sposób wychowywania, a rodzicielstwo wpływa na rozwój dzieci”. To oznacza, że nie możemy traktować ekranów jako izolowanego czynnika — musimy patrzeć na cały system rodzinny.
Rola zdrowia psychicznego rodziców
Badacze zidentyfikowali również dwie mniejsze grupy dzieci, które nie wpisywały się w dominujący wzorzec. Pierwsza obejmowała około 6 procent uczestników badania. W tej grupie zależności między korzystaniem z ekranów a rozwojem funkcji wykonawczych przebiegały inaczej, jednak naukowcy nie potrafią jeszcze wyjaśnić przyczyn tych różnic.
Druga grupa stanowiła około 7 procent badanych. W ich przypadku korzystanie z ekranów wpływało na rozwój poznawczy dzieci, ale rozwój tych umiejętności nie przekładał się na decyzje rodziców o sięganiu po telefon czy tablet.
Najbardziej wyraźną cechą rodzin z drugiej grupy był częstszy problem z depresją u rodziców. To odkrycie okazało się przełomowe dla zrozumienia roli technologii w wychowaniu. Jane Shawcroft wyjaśniła: “Odkryliśmy, że zdrowie psychiczne rodziców jest silnym czynnikiem wpływającym na sposób wykorzystywania technologii wobec małych dzieci, ponieważ technologia staje się narzędziem, po które rodzice sięgają, gdy brakuje im zasobów do radzenia sobie z własnymi problemami psychicznymi”.
Co to oznacza dla rodziców?
Wyniku badania nie powinny być interpretowane jako dowód na to, że rodzice postępują niewłaściwie. Badaczka podkreśliła: “Wspieranie zdrowia psychicznego rodziców jest sposobem na to, aby mogli lepiej korzystać z technologii podczas wychowywania dzieci”. To zmienia perspektywę — zamiast karać rodziców za sięganie po ekran, powinniśmy wspierać ich zdrowie emocjonalne.
Autorzy badania zwracają uwagę, że rodziny potrzebują większego wsparcia ze strony społeczeństwa. Chodzi zarówno o łatwiejszy dostęp do miejsc sprzyjających aktywności dzieci, kontaktowi z naturą czy ćwiczeniom uważności, jak i o pomoc ze strony najbliższego otoczenia oraz instytucji publicznych.
Zmiana narracji o dzieciach i technologii
Jane Shawcroft apeluje o zmianę sposobu, w jaki mówimy o dzieciach i technologii. Dyskusja zbyt często koncentruje się wyłącznie na decyzjach rodziców, traktując ich jako winnych za każdy problem związany z ekranami. “Naprawdę chciałabym, aby narracja dotycząca dzieci i technologii mniej skupiała się na tym, że to wyłącznie obowiązek rodziców, a bardziej na naszej wspólnej odpowiedzialności jako społeczeństwa za wspieranie dzieci w świecie, który dla nich stworzyliśmy. Jeśli chcemy, by dzieci miały się dobrze, częścią tego jest pomaganie ich rodzicom, by oni również mieli się dobrze” — powiedziała badaczka.
To podejście ma praktyczne implikacje. Zamiast czytać artykuły o tym, ile czasu dziecko powinno spędzać przed ekranem, rodzice powinni skupić się na:
- Wspieraniu własnego zdrowia psychicznego i szukaniu pomocy, jeśli jej potrzebują
- Rozwijaniu innych umiejętności poznawczych i emocjonalnych dziecka
- Zapewnieniu dostępu do aktywności na świeżym powietrzu i kontaktu z naturą
- Budowaniu sieci wsparcia wśród rodziny i przyjaciół
- Korzystaniu z technologii świadomie, jako narzędzia wspierającego, a nie zastępującego inne formy interakcji
Badanie opublikowane w 2026 roku pokazuje, że pytanie “czy ekran pomaga uspokoić dziecko” jest zbyt proste. Odpowiedź brzmi: to zależy od wielu czynników — od indywidualnych cech dziecka, zdrowia psychicznego rodziców, dostępnych zasobów i wsparcia społecznego. Zamiast szukać uniwersalnej odpowiedzi, powinniśmy budować system, który wspiera zarówno dzieci, jak i rodziców w ich codziennych wyzwaniach.
Najczęstsze pytania
Czy ekran pomaga uspokoić dziecko?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Badania pokazują, że rodzice rzeczywiście sięgają po ekrany, aby uspokajać trudniejsze dzieci, ale to jednocześnie wpływa na rozwój ich funkcji wykonawczych, co tworzy cykl wzajemnych oddziaływań między technologią a zachowaniem dziecka.
Jaki wpływ ma ekran na rozwój poznawczy dziecka?
Ekrany wpływają na rozwój tzw. funkcji wykonawczych dziecka — umiejętności odpowiadających za kontrolę impulsów, elastyczność myślenia i dostosowywanie się do zmian. Jednak wpływ ten zależy od indywidualnych cech dziecka i zdrowia psychicznego rodziców.
Czy depresja rodziców wpływa na używanie technologii?
Tak. Badania wykazały, że rodzice borykający się z depresją częściej sięgają po telefon lub tablet jako narzędzie do radzenia sobie z własnymi problemami emocjonalnymi, co zmienia sposób, w jaki technologia jest wykorzystywana w wychowaniu.
Czy wszystkie dzieci reagują na ekrany w ten sam sposób?
Nie. Około 13 procent badanych dzieci nie wpisywało się w dominujący wzorzec, co wskazuje na znaczące indywidualne różnice w tym, jak ekrany wpływają na poszczególne dzieci.
Co mogą zrobić rodzice zamiast sięgać po ekran?
Badacze zalecają wspieranie innych umiejętności poznawczych i emocjonalnych dziecka, zapewnienie dostępu do miejsc sprzyjających aktywności, kontaktowi z naturą i ćwiczeniom uważności, a także zadbanie o własne zdrowie psychiczne.
Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.