Ile wydają rodzice na edukację dziecka? Badanie ING o priorytetach
Badanie ING pokazuje, jak rodzice finansują rozwój dzieci i jakie kompetencje uważają za kluczowe. Mediana wydatków to 400 zł miesięcznie.
Jak rodzice w Polsce finansują edukację swoich dzieci i jakie umiejętności uważają za najważniejsze w przyszłości? Odpowiedź na te pytania przynosi badanie „Edukacja dzisiaj i przyszłości” przeprowadzone na zlecenie ING Banku Śląskiego, które pokazuje rzeczywiste priorytety i wydatki rodziców.
Ile rodzice wydają na dodatkową edukację?
Aż 64% rodziców finansuje dla swoich dzieci zajęcia pozalekcyjne i kursy edukacyjne poza szkołą. Średnio na tego typu aktywności rodzice przeznaczają 400 zł miesięcznie — to mediana wydatków wskazana w badaniu. Jednocześnie 14% rodziców korzysta z bezpłatnych ofert pozaszkolnych, co oznacza, że edukacja dodatkowa jest dostępna dla rodzin o różnych możliwościach finansowych.
Ta inwestycja nie jest przypadkowa. Rodzice świadomie decydują się na rozszerzenie oferty edukacyjnej poza tradycyjny system szkolny, widząc w tym wartość dla rozwoju swoich pociech. Warto zauważyć, że ponad połowa rodziców poświęca na edukację dziecka co najmniej 4 godziny tygodniowo — to czas, który obejmuje zarówno zajęcia płatne, jak i wspólne uczenie się w domu.
Jakie kompetencje rodzice uważają za najważniejsze?
Odpowiedź na to pytanie zaskakuje w porównaniu z tradycyjnym podejściem do szkoły. Zamiast skupiać się na wiedzy przedmiotowej, rodzice wskazują kompetencje miękkie i psychologiczne jako kluczowe dla przyszłości swoich dzieci.
| Kompetencja | Procent rodziców |
|---|---|
| Pewność siebie i wysoka samoocena | 64% |
| Odporność psychiczna | 63% |
| Zdolność szybkiego uczenia się | 53% |
| Wiedza o sztucznej inteligencji | 29% |
| Tradycyjna wiedza szkolna | 25% |
Dane z badania wskazują wyraźnie: 64% rodziców uznaje pewność siebie i wysoką samoocenę za kompetencję kluczową. Tuż za nią plasuje się odporność psychiczna (63%), a na trzecim miejscu zdolność szybkiego uczenia się (53%). Tradycyjna wiedza szkolna — to, co szkoła nauczała przez dziesięciolecia — trafia dopiero na piąte miejsce z wynikiem 25%.
To przesunięcie priorytetów odzwierciedla zmianę w rozumieniu tego, co naprawdę przygotowuje dziecko do dorosłości. Wiedza szybko się dezaktualizuje, a umiejętność adaptacji i psychiczna wytrzymałość stają się bardziej wartościowe.
Interesujące jest też, że 29% rodziców wskazuje wiedzę o sztucznej inteligencji jako kompetencję przyszłości — to pokazuje świadomość zmian technologicznych, choć nie jest to jeszcze priorytet dla większości.
Co rodzice chcą osiągnąć poprzez edukację pozaszkolną?
Cele, które przyświecają rodzicom, gdy zapisują dzieci na zajęcia dodatkowe, różnią się znacznie od tradycyjnego „poprawy ocen”. Połowa rodziców (52%) wskazuje rozwijanie talentów dziecka jako główny cel. Na drugim miejscu znalazło się poszerzanie horyzontów (36%), a na trzecim wspieranie kompetencji, które szkoła nauczania niewystarczająco (również 36%).
To podejście pokazuje, że rodzice traktują edukację pozaszkolną nie jako korekcję, ale jako rozszerzenie możliwości. Chodzi o znalezienie tego, w czym dziecko się wyróżnia, i pielęgnowanie tego, a nie tylko uzupełnianie luk.
Jak rodzice przygotowują dzieci do dorosłości?
Edukacja to tylko jeden aspekt przygotowania do dorosłości. Badanie ING pokazuje, że rodzice patrzą szeroko na to, co powinno nauczyć się dziecko przed wejściem w świat dorosłych.
Oprócz edukacji (63% rodziców wskazuje ją jako ważny element), rodzice podkreślają znaczenie:
- Pieniędzy i finansów — 60% rodziców uważa wiedzę o zarządzaniu pieniędzmi za istotną
- Umiejętności społecznych — 58% wskazuje na znaczenie relacji interpersonalnych
- Relacji i znajomości — 51% rodziców dostrzega wartość sieci społecznej
To pokazuje holistyczne podejście: rodzice rozumieją, że dorosłość to nie tylko wiedza, ale umiejętność poruszania się w świecie społecznym i finansowym.
Co to oznacza dla rodziców?
Badanie ING sugeruje, że współczesni rodzice są bardziej świadomi niż poprzednie pokolenia. Nie ograniczają się do tradycyjnej szkoły — inwestują w rozwój osobisty, emocjonalny i społeczny swoich dzieci. Mediana wydatków 400 zł miesięcznie to znacząca kwota, ale rodziców stać na nią, bo widzą w tym sens.
Warte uwagi jest też to, że rodzice nie czekają na szkołę, aby nauczyć dzieci o pieniądzach czy umiejętnościach społecznych — te obszary są dla nich priorytetem edukacji pozaszkolnej. Jeśli ty również myślisz o tym, jak wspierać rozwój swojego dziecka, warto zastanowić się, które z tych kompetencji są dla ciebie najważniejsze i jak mogą być rozwijane poprzez zabawy, rozmowy i wspólne doświadczenia w domu.
Projekt ING Insights, w ramach którego powstało to badanie, obejmuje również podcast „Rozmowy w rytmie życia” z udziałem ekspertów takich jak dr Anna Gromada (socjolożka i ekonomistka z PAN) oraz Paula Bruszewska (założycielka Fundacji Zwolnieni z Teorii), którzy omawiają właśnie te kwestie edukacji i rozwoju dziecka. Warto śledzić tego typu inicjatywy, jeśli chcesz pogłębiać swoją wiedzę na temat wspierania rozwoju pociech.
Na podstawie: infoWire.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.