Rozwój i Edukacja

Covid w ciąży a rozwój dzieci: wyniki dużego norweskiego badania

Duże norweskie badanie nie wykazało istotnej różnicy w ryzyku zaburzeń neurorozwojowych u dzieci matek zakażonych covidem w ciąży. Sprawdź, co pokazały wyniki.

Autor: Paulina Wieczorek, 27 października 2026
Pregnant woman sitting indoors, hands on belly, wearing casual clothes. Healthcare consultation setting.
Fot. MART PRODUCTION / Pexels · Pexels License

Duże badanie przeprowadzone w Norwegii nie wykazało istotnej statystycznie różnicy w ryzyku zaburzeń neurorozwojowych u dzieci, których matki w ciąży zakaziły się covidem-19. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „JAMA Network Open” we wrześniu 2026 roku.

Jak przeprowadzono badanie i kogo objęło?

Analiza opierała się na połączonych rejestrach państwowych Norwegii. Objęto nią 204 663 dzieci urodzone żywo w okresie od marca 2020 do grudnia 2023 roku. Dodatni wynik testu PCR w czasie ciąży miało 16 325 matek, czyli około 8% wszystkich uczestniczek. Obserwację zakończono 31 sierpnia 2025 roku, a średni wiek dzieci w tym momencie wynosił 3,6 roku.

Badacze porównali osiem grup rozpoznań, m.in. autyzm, zaburzenia mowy i padaczkę. Przy ocenie uwzględniono wiek i wykształcenie matki, palenie tytoniu oraz otyłość przed ciążą, ponieważ te czynniki same mogą wpływać na rozwój dziecka.

Czy covid w ciąży zwiększa ryzyko autyzmu i padaczki?

Według wyników głównej analizy nie. Współczynnik ryzyka oznacza stosunek szans między grupami, gdzie wartość 1 oznacza brak różnicy.

RozpoznanieWspółczynnik ryzykaInterpretacja
Zaburzenia neurorozwojowe ogółem0,97brak istotnej różnicy
Autyzm0,88brak istotnej różnicy
Zaburzenia neurologiczne0,97brak istotnej różnicy
Padaczka1,14brak istotnej różnicy
Zaburzenia mowy i języka1,13brak istotnej różnicy

Warto zauważyć, że wszystkie wartości są zbliżone do jedności, a różnice w poszczególnych grupach nie przekroczyły progu istotności statystycznej.

Ile dzieci miało zaburzenia neurorozwojowe?

W grupie dzieci matek z covidem w ciąży zaburzenia neurorozwojowe wystąpiły u 518 z 16 325 dzieci, czyli u około 3,2%. W grupie bez zakażenia dotyczyły 6523 z 188 338 dzieci, czyli około 3,5%. Różnica jest niewielka i nie została uznana za istotną.

Czy moment zakażenia i wariant wirusa mają znaczenie?

Nie wykazano wpływu tych czynników na wynik. Rezultaty były zbliżone niezależnie od trymestru ciąży, w którym doszło do zakażenia, i od wariantu wirusa. Ma to znaczenie, bo różne fazy pandemii mogły wiązać się z odmiennym przebiegiem choroby.

Dlaczego wynik dotyczący mowy wymaga ostrożności?

Najbardziej zwraca uwagę analiza dodatkowa, obejmująca dzieci urodzone przed 1 marca 2022 roku. W tej grupie współczynnik dla zaburzeń mowy wyniósł 2,22. Analiza została jednak wykonana po zaplanowaniu badania, a sami autorzy podkreślają, że wynik wymaga dalszego sprawdzenia. Jedna analiza dodatkowa nie wystarczy, by wyciągać pewne wnioski.

Jak te wyniki mają się do wcześniejszych badań?

Wcześniejsze badanie, w którym dzieci obserwowano do trzeciego roku życia, wykazało więcej przypadków autyzmu. Norweska analiza tego wcześniejszego wyniku nie potwierdziła. Taka rozbieżność jest typowa dla nauki: kolejne, większe badania często korygują wcześniejsze obserwacje, zwłaszcza gdy różnią się metodą lub długością obserwacji.

Co to oznacza dla rodziców w praktyce?

Dla przyszłych i obecnych rodziców najważniejszy wniosek jest uspokajający, ale nie kończy tematu. Duża liczba uczestników i uwzględnienie czynników takich jak wiek matki czy palenie sprawiają, że wynik ma sporą wartość. Nadal jednak warto pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, sama obserwacja rozwoju dziecka pozostaje kluczowa. Po drugie, jeśli zauważysz niepokojące sygnały, zwłaszcza dotyczące mowy, nie czekaj i skonsultuj się z pediatrą. Wczesna diagnoza daje najlepsze efekty niezależnie od przyczyny opóźnień.

Na podstawie: MamaDu.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.